Kobiety! Do polityki!

Kategorie: Bez kategorii

Kobiety! Do polityki!

Od dłuższego czasu wsłuchuję się w głos organizacji kobiecych domagających się równouprawnienia Pań we wszystkich dziedzinach życia. Popieram te postulaty. Nie mogę jednak w pełni zgodzić się z formami realizacji tych oczekiwań przez organizacje kobiece. Otóż najczęściej żądania poprawy pozycji kobiet kierowane są do władz i polityków. Słusznie. Tam trzeba uderzać. Słusznie też panie wytykają małą ilość kobiet w organach uchwałodawczych wszystkich szczebli i w polityce oczywiście. Niestety nie słyszę głosów tych środowisk nawołujących panie do aktywnego uczestnictwa z życiu partii politycznych; wszystkich od prawa do lewa. Czasami propozycje kobiet brzmią następująco: weźmy się i zróbcie (panowie). My, Panie do polityki wchodzić nie chcemy, bo jest brutalna i zdominowana przez mężczyzn. Niestety Szanowne Panie, ale to w partiach politycznych układa się listy wyborcze, pisze programy itp. Wasza obecność jest tam bardzo pożądana. Co stoi na przeszkodzie, by to kobiety przejęły władzę w partiach politycznych i zaczęły rządzić wedle swojej wizji. W partiach obowiązują wewnętrzne, demokratyczne procedury wyborcze. Większość przegłosuje mniejszość. Obecnie w partiach Panie, to zdecydowana mniejszość. Możecie to odwrócić. Czas by kobiety przestały być petentkami w polityce, a zaczęły mieć głos decydujący, nie tylko w swoich sprawach. Ale w polityce, nawet tej brutalnej, trzeba być i zmieniać ją od środka, nie oczekiwać, że inni wedle naszej wizji ją zmienią. Nie uważam, by mężczyźni w partiach umniejszali rolę kobiet. Wręcz przeciwnie. Skoro jednak do partii panie się nie garną, nie pokazują swoich umiejętności, kwalifikacji, czy osobistej charyzmy, nie zdobywają popularności u wyborców, to będą zawsze w gorszej sytuacji. Będą skazane na bycie patentkami w polityce. Choć środowiska feministyczne uczyniły dla pozycji kobiet już bardzo wiele, to czas najwyższy, aby przestały stronić od partii politycznych i polityki. Pokazały, że można ją uprawiać inaczej. Sprawić, aby nie była ona oceniana poprzez wulgarne kłótnie często niekompetentnych polityków. Skoro liczne organizacje kobiece walczą o prawa kobiet , to mogą też zmienić świat męskiej polityki wchodząc do niego, zmieniać ją na lepszą i pogodniejszą. Szanowne Panie, poruszanie się po poboczach polityki nie gwarantuje pełnego sukcesu w walce o Wasze równouprawnienie. A więc….
Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *