Mistrz odszedł

Kategorie: Bez kategorii

Jestem szczęśliwym posiadaczem bibliofilskiego wydania utworów  Tadeusza Różewicza wydanych siłami przyjaciół z Karpacza:  Zbigniewa Kulika i Jozefa Piotrowskiego. Wydano trzysta numerowanych egzemplarzy. Ja mam egzemplarz nr 256.

„ Jak cicho jest spotkać mima

Jak dobrze że Pan nie mnoży słów

Odbyła się taka piękna pantomima

Wyjęta ze snów dzieciństwa

Starszych artystów dwóch – aktor i poeta-

Spotkało się pod koniec wieku

I mówią o zabawkach

Milczą i człowieku….

To fragment z utworu „W gościnie u Henryka Tomaszewskiego w Muzeum Zabawek.

I kolejny fragment z „Gawędy o spóźnionej starości”

„Liczę sobie

75 lat

I wypisz wymaluj

Zakochałem się w Karkonoszach

Które mają

Około 450 milionów lat” …

Tadeusz Różewicz zostanie pochowany na cmentarzu przy kościołku Wang w Karpaczu. Spoczywa tam także Henryk Tomaszewski. Być może  dwóch wielkich twórców  spocznie blisko siebie. Czy mistrz gestu i słowa stworzą magiczna atmosferę, która będzie bardziej przyciągać  turystów niż drewniany kościołek? Może, ale tylko niektórych. Parokrotnie stałem dłuższą chwilę przy skromnej mogile Henryka Tomaszewskiego, obok której zdecydowana większość turystów przechodziła obojętnie. Gdyby to był kamienny, duży  monument może  zatrzymaliby się chwilę. Bo co ta za grobowiec, taki duży przy takim małym kościele. To jest atrakcja.  Wielu przejdzie obojętnie obok drewnianego panteonu. Byleby szybciej, byleby więcej  zobaczyć, a potem, wieczorem,  więcej wypić piwa i zjeść kiełbasek, bo w poniedziałek znowu do pracy. Pantomima, poezja. .. z tego nie da się wyżyć, to takie tam panie dziwactwa. Nieliczni przystaną, inni spytają. Kto to? Przecież tu leżą w zasadzie sami Niemcy. Skąd tu Polacy się wzięli i do tego podobno wielcy artyści.

Wielcy artyści, skromne mogiły, maleńki kościołek, wieczny spoczynek i pamięć u wybranych.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *