Głowy nie poleciały

Kategorie: Bez kategorii

W minioną sobotę zebrał się Twój Ruch. I znowu było inaczej niż zapowiadano parę dni wcześniej, jak to u Palikota. Zaraz po wyborach lider szczerze powiedział, że „wszystko zrobiliśmy do d…” czyli znaleźli się w czarnej dziurze (politycznej oczywiście). Taka piękna katastrofa. W gorączkowym poszukiwaniu winnych zapowiadano, że polecą głowy, a niektórzy ogłosili rozwiązanie koalicji. Biedny Ryszard Kalisz, zawiedziony koalicją i zdradzony przez kochających go wyborców, zapragnął podążać własną drogą (czyli  dalej budować w pojedynkę swoją partię), ale to droga donikąd. Palikot też już nie chce Kalisza, prezydenta Kwaśniewskiego także. Siwiec na razie jeszcze nie jest passe. Czy ktoś zechce Kalisza, na razie nie wiadomo.  Obolały Ryszard nadal głosi, że został wyrzucony z SLD, choć wiadomo, że sam się wyrzucił, podobnie jak Marek Siwiec – i obaj za to zostali przez wyborców ukarani. Na prawicy powiedzieliby, że Opatrzność ich ukarała, tak jak ukarała partię Gowina i Solidarną Polskę, ale przegrani na prawicy, powołujący się często na wyroki boskie w politycznym życiu, teraz o nich zupełnie zapomnieli.

Tymczasem żadne głowy u Palikota w sobotę nie poleciały, choć wiadomo, że wielu by sobie nawzajem je chętnie  pościnało, ale wtedy niewielu by w tej partii zostało. Na przykład podobno Kwiatkowski z Siwcem chcą wyrzucić z partii posła Elsnera. Byłe komuchy chcą wyrzucić jednego z założycieli partii Palikota.  Buzuje pod dywanem, ale liderzy pewnie doszli do wniosku, że wewnętrzny rozlew krwi wykrwawi partię (koalicję?) do końca. Zatem, po sobotnim spotkaniu, przed partią Palikota rysuje się świetlana przyszłość, jest dobrze i będzie jeszcze lepiej. Taki przekaz popłynął po sobotnim spotkaniu. Janusz Palikot przy okazji zapowiedział modernizację partii w oparciu o trzy filary i korektę programu. Ponieważ korekty i poważniejsze zmiany programowe u Palikota są bezustanne, daruję sobie wymienianie ich, bo za tydzień mogą już być nieaktualne.  Palikot z porażki wyborczej i znalezienia się przez to w czarnej dziurze chce ulepić sukces w przyszłości. Będzie ciężko.

Także w sobotę Rada Krajowa SLD wstrzemięźliwie oceniała wyniki wyborów i zaapelowała do wszystkich ludzi lewicy o budowanie wspólnego frontu lewicy na wybory samorządowe. Głównymi adresatami były partie i organizacje biorące udział w ubiegłorocznym Kongresie Polskiej Lewicy. Zbiorowego adresu do Palikota nie wysłano. Bo na razie nie wiadomo, do kogo i do jakiej partii, ale może się coś wyjaśni?

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *