Jedzenie wykwintne, mowa knajacka

Kategorie: Bez kategorii

Trudno pisać o sprawie, która jest rozwojowa i z godziny na godzinę mogą pojawić się nowe fakty.  Wybuchające cyklicznie afery podsłuchowe niczego polityków nie uczą. Chronologicznie przypomnę aferę Rywina, taśmy Renaty Beger, aferę hazardową. Ta afera wstrząsnęła obecną koalicją, a nagrane rozmowy Chlebowskiego na cmentarzu uznawane są za klasykę w dziedzinie kontaktów polityków PO z biznesem. Potem były nagrania prezesa kółek rolniczych Władysława Serafina o kręceniu lodów w PSL. Na Dolnym Śląsku członkowie PO nagrywali się nawzajem i też nagrywani nie wypadli najlepiej. Poseł Hofman  dał się nagrać we własnym gronie, a jego przechwałki o własnej męskości  skompromitowały go.   Debaty ministra Sienkiewicza z prezesem Belką i eks członka PO Sławomira Nowaka dopełniają smutnego obrazu rządzącej klasy politycznej. Wychodzi na to, że są nadal takie grupy trzymające władzę i te grupy są coraz mocniejsze. Rząd czy Sejm są dla nich tylko instytucjami do akceptacji decyzji podejmowanych w zaciszu restauracji przy dobrym jedzeniu i jeszcze lepszych trunkach.  Serwowane jedzenie jest coraz lepsze, ale język polityków pozostał bez zmian, metody także. A wszstko to dla dobra kraju robią. Choć PO kreuje się na partię ludzi mądrych, nowoczesnych i wykształconych, to przy omawianiu decyzji,  we własnym gronie wypadają oni zupełnie inaczej.   Nagrania z knajacką mową, frywolność dyskusji i nieostrożność, a także brak czujności służb chroniących pokazują, że z afer podsłuchowych politycy PO wniosków nie wyciągają żadnych. Umiar i czujność opuściły ich zupełnie.  Premier Tusk delikatnie krytykuje aktorów nagrań, ale każe poszukiwać tych, co nagrywali. Oznacza to, że można tak rozmawiać, tylko dać się nagrać nie można i takiej zasady nasza władza się trzyma. Taki idzie przekaz do obywateli przesyłany przez premiera. Obywatele podobnym językiem oceniają polityków, bo skoro władza daje taki przykład  obywatelom, to dlaczego obywatel ma z tego nie skorzystać. Na szczęście korzystają nie wszyscy.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *