Długi zostaną z nami

Kategorie: Bez kategorii

 

Platforma Obywatelska we Wrocławiu i prezydent Dutkiewicz sojusz muszą zawrzeć, choć nie brakuje sił wewnętrznych, po obu stronach, przeciwnych temu związkowi. Jeżeli PO pójdzie własną drogą, będzie skazana w mieście na trwanie w opozycji. Jej kandydat na prezydenta pewnie przegra wybory. Bo jeżeli wyborca ma wybierać pomiędzy prawicowym kandydatem Dutkiewiczem, a prawicowym kandydatem PO, zapewne wybierze Dutkiewicza. Potem prezydent Dutkiewicz mógłby z łaski zaprosić, co najwyżej, PO do koalicji w mięście, ale na jego warunkach. Poparcie kandydatury Dutkiewicza przez PO i wspólne listy do Rady Miejskiej ukrywają słabość PO i stawiają ją w pozycji znacznie silniejszej. Ale jeszcze bardziej powinno zależeć na zbrataniu się z PO prezydentowi Dutkewiczowi. Jego polityczne plany  założenia krajowej partii spaliły na panewce. Może oczywiście prezydent Dutkiewicz ponowne ubiegać się o prezydenturę Wrocławia, może, być może, mu się  uda ją wygrać. Powstaje jednak pytanie: co dalej? Kolejna kadencja oznaczać będzie polityczną wegetację prezydenta, a wręcz jego (prezydenta) uwiąd. Dla wrocławian będzie jeszcze gorzej. Zadłużone miasto nie będzie mogło sobie pozwolić na niezbędne dla mieszkańców inwestycje komunikacyjne czy komunalne. Trzeba będzie spłacać kredyty zaciągnięte na inwestycje, które nie generują zysków, a tylko koszty. Pewnie ze 100 milionów trzeba będzie wydąć na igrzyska World Games, a z  tych wrocławianie nie będą mieli większego pożytku, a konieczne są nowe linie tramwajowe, komunalne baseny, nowe  szkoły, przedszkola, trakty rowerowe,  itp. Wrocławianie, mimo zmasowanej propagandy sukcesu z Ratusza, przecierają  oczy i zadają pytania: gdzie są nasze pieniądze, na co je wydano i jaką my, podatnicy mamy z tego korzyść. Do samego, ciągle niekończonego, Forum Muzyki trzeba będzie dołożyć ekstra kilkadziesiąt milionów złotych, których wcześniej nie planowano. Czasy dla prezydenta Wrocławia, obojętne kto nim zostanie, idą ciężkie. Obecny prezydent szerokim gestem i często bez głowy, wydawał nasze pieniądze. Teraz idzie czas spłacania kredytów i zaciskania pasa. Pewnie prezydent Dutkiewicz już mam dosyć prezydentowania, ale pójść nie ma dokąd, a ambicje ma. Wstąpienie w związek z PO daje mu szansę w jakiejś perspektywie czasu, ucieczkę od  prezydentury i nadzieję na intratną posadę w Warszawie. Długi Wrocławia zostaną z nami. Do naszego lub ich końca.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *