Oszukiwanie wyborców (prawem dozwolone)

Kategorie: Bez kategorii

W ramach przygotowań do wyborów samorządowych na dolnośląskiej prawicy upowszechnia się perfidna metoda robienia wyborców w balona. Cztery lata temu Rafał  Dutkiewicz startował do fotela prezydenckiego we Wrocławiu i na dodatek, spoza Wrocławia,  chciał na niby zostać radnym Sejmiku Dolnośląskiego. Radnym został wybrany, ale mandatu zrzekł się, bo prawo zabrania  bycia prezydentem miasta i radnym sejmiku zarazem. Choć to samo prawo wyborcze dopuszcza start z rożnych list. Dolnośląska prawica, kierując się zasadą, że „ciemny lud to kupi”, postanowiła w najbliższych wyborach zastosować na szeroką skalę metodę podwójnego startu, z czego jeden jest na niby (zazwyczaj ten do Sejmiku). Co bardziej znani liderzy PO, PiS i dawnego ugrupowania prezydenta Dutkiewicza startują na prezydentów miast i do sejmiku zarazem. Potem będą rezygnować z zasiadania w Sejmiku, bo prezydentury są ważniejsze. W ich miejsce zajmą mniej znani działacze prawicy. W przypadku przegrania wyborów prezydenckich na otarcie łez zostanie zasiadanie w sejmiku. Jest to oczywista nieuczciwość prawem dozwolona. Sęk w tym, że większość wyborców nie zdaje sobie sprawy, że tych funkcji łączyć nie wolno i że są oni po prostu oszukiwani przez partie polityczne. Tak prezydent Dutkiewicz  oszukał wyborców podwrocławskich powiatów 4 lata temu. Teraz zamierza powtórzyć ten manewr,  tym razem w barwach PO, a jego ślady poszli inni prominentni działacze prawicy.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *