Winny kontra mniej winny

Kategorie: Bez kategorii

 

Obecny prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz chce być nadal prezydentem. Zdymisjonowany przez Dutkiewicza wiceprezydent Michał Janicki teraz ma chęć zdymisjonować (w wyborach) Dutkiewicza i zająć jego miejsce. Wcześniej panowie byli jednością. Kiedy okazało się, że nowy stadion nie zarabia na siebie, a firma – związana z Janickim – organizująca koncerty na stadionie, wpędziła miasto w długi, panowie pokłócili się. Dutkiewicz wyrzucił z pracy Janickiego za niedopilnowanie obowiązków. Janicki dochodzi swojej niewinności w sądzie. Finału pewnie nieprędko się doczekamy. W sumie obaj panowie są winni. Spór idzie o to kto jest mniej winny. Dutkiewicz winą za pokoncertowe długi obarcza Janickiego, a ten dowodzi, że decyzje o nietrafionych imprezach zapadały bez jego wiedzy, choć leżały w zakresie jego kompetencji. Nie ma to w końcu większego znaczenia – dług jest długiem i trzeba coś z nim zrobić. Oznacza to, że w urzędzie panuje bałagan kompetencyjny i prezydent Dutkiewicz nie panuje nad całością, czyli panuje, ale nie rządzi. Teraz Janicki, stając przeciwko Dutkiewiczowi, pozywa wyborców na sędziów. Oni mają orzec kto jest mniej winny. Za Dutkiewiczem stoi ( na pewno) premier Tusk, za Janickim (podobno) poseł Schetyna. Cała ta prawdopodobna rywalizacja jest warta funta kłaków. Obydwaj panowie prezentują filozofię rozwoju miasta przyjaznego bogatym. Więc zwycięstwo jednego, czy drugiego, niczego w polityce miejskiej nie zmieni. Dobrym przykładem jest tutaj skandaliczna umowa dotycząca nowego parkingu przy Hali Ludowej. W umowie tej zapisano, że trzeba zlikwidować bezpłatny parking przy ul. Mickiewicza, aby auta parkowano wyłącznie na nowym, horrendalnie drogim, prywatnym  parkingu przy Hali. Obaj panowie odpowiadają za to curiosum. Tak to władza, mająca ułatwiać życie obywatelom, zezwala na ograbianie ich przez prywatny kapitał, a obywatelom o skromniejszych portfelach pokazuje środkowy palec (czyli fuck you): jak nie masz kasy, to jesteś dla nas nikim. Janicki do spółki z Dutkiewiczem są wyznawcami takiej filozofii. Zatem wymiana jednego na drugiego niczego nie zmieni. Obaj mają takie samo spojrzenie na zarządzanie miastem, a że się pokłócili i stają przeciwko sobie, to zupełnie inna sprawa. Tak to osobiste animozje stają się grą polityczną, w której wyborcy mają wybierać pomiędzy dżumą, a cholerą.

P.S. Przy każdych takich rozważaniach, tym razem zapomnialem dopisać, że wszystko może się zmienic z dnia na dzień. Tak też sie stało. Janicki wycofał sie ze startu. Kto wie ,co przyniesie dzień jutrzejszy.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *