Pisowskie kłamstwo i platformerska nieudolność

Kategorie: Bez kategorii

Ostatnie rewelacje dotyczące nowych zapisów czarnej skrzynki z kokpitu Tupolewa tuż przed katastrofą w Smoleńsku ośmieszają prawicową opozycję, czyli PiS i prawicę rządzącą, czyli PO. Najnowsze, profesjonalne odczyty ze skrzynki dobitnie wykazują, że żadnego wybuchu w samolocie nie było. Teoria ta wymyślona na użytek polityczny przez Maciarewicza okazała się bzdurą. Teraz liderzy PiS za wszelką cenę starają się skierować uwagę na bałagan jaki panował w przygotowaniach do lotu, w trakcie lotu i na nieudolność w prowadzeniu śledztwa. Na temat wybuchu już nic nie mówią. Kłamstwo zawsze ma krótkie nogi, ale liderzy PiS, jako ludzie głęboko wierzący, niekoniecznie w teorię wybuchu, dostaną rozgrzeszenie i nadal będą mogli uznawać siebie za jedynych głoszących prawdy jedyne i najprawdziwsze. Natomiast za to wszystko, co działo po katastrofie odpowiada rządząca PO. Za niedoszkolonych pilotów, za pozostawiony w Rosji samolot, za bałagan w komisji śledczej i w prokuraturze. Opowiadanie przez polityków PO, że odczytywanie nagrań za skrzynki zlecono firmom „zewnętrznym” i rządowa komisja nie ponosi za to odpowiedzialności są żenujące. PO przez lata swoich rządów wyspecjalizowała się w poszukiwaniu obiektywnych przyczyn swoich niepowodzeń. Nieumiejętność dokładnego odczytania zapisów czarnej skrzynki jest symboliczna, potwierdza słowa eksministra Sienkiewicza,… że państwo istnieje w teorii…. Teraz liderzy PO i PiS będą mędrkować, mielić bezwstydnie słowa i udowadniać, że ich kłamstwa i nieudolność są słuszniejsze. PiS wymyślił kretyńską teorię zamachu, kłamał celowo. Jednak nieudolność w prowadzeniu śledztwa jest winą jeszcze większą. Pisowskie kłamstwo i platformerska nieudolność oto pokłosie 5 lat śledztwa z tej tragedii.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *