Bezwstydni i zakłamani

Kategorie: Bez kategorii

Wrocławscy radni z komisji rozpatrującej kandydatury do tytułu Honorowego Obywatela Wrocławia pozytywnie zaopiniowali dwóch duchownych. Ksiądz Orzechowski jest mi znany, kto to jest ojciec Wiśniewski? Nie wiem. Pewnie także porządny człowiek. Te osoby zostały zaprotegowane przez prezydenta Dutkiewicza. Kandydaturę Karola Modzelewskiego zgłosił Michał Syska z Ośrodka Myśli Społecznej im Ferdynanda Lassalla, członek SLD. W uzasadnieniu napisał: prof. Modzelewski był zawsze tam, gdzie toczyła się walka o wolność, prawa człowieka i sprawiedliwość społeczną. W głosowaniu 8 radnych z PO i PiS zagłosowało za duchownymi, Tylko radny SLD Dominik Kłosowski głosował za profesorem Modzelewskim. Przypomnę, że prof. Modzelewski był mózgiem i ojcem chrzestnym Solidarności w 80 roku. Za czasów PRL przesiedział 9 lat w więzieniu. Z całym szacunkiem, ale dwaj kandydaci prezydenta przy profesorze, to druga liga najwyżej. Swoim listem kandydaturę profesora wsparł prezydent Kwaśniewski.

Jak to się dzieje, że we Wrocławiu, gdzie przez lata pracował profesor, mieście zdawało by się ludzi otwartych, ich przedstawiciele w radzie nie chcą przyznać tytułu Honorowego Obywatela Miasta jednemu z ojców naszych przemian ustrojowych. Dużo by o tym pisać. Dlatego ograniczę się do kilku uwag. Profesorowi Modzelewskiemu poglądami bliżej jest do lewicy, niż do prokościelnej i neoliberalnej prawicy. W swoich publikacjach krytycznie wypowiada się o zniszczeniu lub wypaczeniu ideałów pierwszej „Solidarności”. Stawał i nadal staje po stronie słabszych i pokrzywdzonych, a to miejskiej, prawicowej władzy, która jest synonimem tych wypaczeń, nie podoba się. W tym przypadku radni PO i PiS dmuchają w te same dudy. Radni PiS, głosując przeciwko profesorowi pokazują swoje zakłamanie. W programach opowiadają się za biednymi i bezrobotnymi, a na co dzień popierają księży. Kościół rzadko opowiada się za pokrzywdzonymi, częściej nakazuje jak mają głosować politycy, by było tak jak on (kościół) chce. Nie słyszałem, by episkopat wydał oświadczenie przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego. Ale ten schizofreniczny układ odpowiada obu stronom. Co zamierza ugrać prezydent Dutkiewicz, proponując duchownych do tego tytułu, nie wiem, mogę się tylko domyślać. To wielki skandal gdy radni wstydliwie zapominają, że dzięki takim sztandarowym postaciom jak prof. Modzelewski dzisiaj rządzą miastem, a obracają się do tej szlachetnej postaci czterema literami. Może niektórzy z nich mają jeszcze resztki poczucia dawnej, solidarnościowej sprawiedliwości, ale skoro Dutkiewicz tak chce, to radny musi. Ma to się do demokracji tak, jak krzesło do krzesła elektrycznego.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *