Ujeżdżanie kobyły historii

Kategorie: Bez kategorii

Dyrektor FBI, jednym tchem, wymienił Niemców, Polaków i Węgrów jako winnych zagłady Żydów w czasie II wojny. W kraju – i słusznie – zagotowało się. Już dawno, od aktualnego sojusznika, nie otrzymaliśmy tak siarczystego policzka. Nie wiem, czy niedouczony Amerykanin robił to celowo, czy nie. Biorąc pod uwagę silne antypolskie, żydowskie lobby w USA, mogło być to zamierzone. Było to oczywiste fałszowanie historii. Inna, wcześniejsza odsłona polityki historycznej: minister Schetyna powiedział, że obóz w Oświęcimiu wyzwolili Ukraińcy. Po oświadczeniu polskiego ministra w Rosji zagotowało się tak, jak po oświadczeniu Amerykanina w Polsce. Historycy polscy starali się dowieść, że owszem, w Armii Czerwonej byli także Ukraińcy, ale zgodnie twierdzili, że to Armia Czerwona wyzwoliła obóz. Nikt z polskiej strony nie prostował wypowiedzi ministra. Dla Rosjan, wypowiedź ministra była taka samą potwarzą, jak, dla nas, wypowiedź Dyrektora FBI. Polityka historyczna, uprawiana na potrzeby dnia codziennego potrafi wykrzywić niejedną prawdę. Skoro sami pozwalamy sobie na zaprzęganie kobyły historii do bieżącej polityki, to musimy się liczyć także z tym, że i nas ktoś dotkliwie zrani swoim fałszowaniem historii w imię doraźnych interesów.

Zresztą obecna władza w Polsce pozwala sobie na przeinaczenie lub zacieranie faktów chocby z czasów II wojny światowej i okresu PRL. Tak jak w PRL starano wymazać się z pamięci obywateli Powstanie Warszawskie czy Józefa Piłsudskiego.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *