Święto (bez)Flagi

Kategorie: Bez kategorii

 

1 Maja, w Święto Pracy, za PRL, ulice były obwieszone flagami, biało-czerwonymi i czerwonymi, o Dniu Flagi, czyli 2 maja, nikt wtedy jeszcze nie wiedział. Co więcej, 2 maja trzeba było flagi zdjąć, aby nie było po nich śladu 3 maja – w Święto Konstytucji. To święto wtedy było zakazane. Nawet wtedy 2 maja (kiedy do końca dnia flagi trzeba już było zdjąć), było ich wielokrotnie więcej niż dzisiaj – kiedy flagi powinny wisieć, bo mamy Święto Flagi przecież. Wtedy, za PRL, obywatele, w majowe święto, wieszali flagi, choć kraj był zniewolony i obywatele podobno wszystko robili tylko pod przymusem. Nikt wtedy nikogo nie rozliczał z wieszania flag w prywatnych mieszkaniach, a wisiało ich naprawdę dużo, choć dzisiaj wmawiają nam historycy i dziennikarze na usługach obecnej władzy, że wtedy wszystko było na rozkaz. Wg tych „historyków” miliony ludzi także maszerowały w pochodach majowych wyłącznie pod przymusem, co jest oczywistą bzdurą, choć różnego typu „zachęty” były stosowane. Dzisiaj mamy wolność i dzień flagi ją podkreślający, choć tylko część obywateli chodzi regularnie do wyborów, demokrację ma w głębokim poważaniu i nie chce z niej korzystać. Jeszcze gorzej jest z samymi flagami. To święto jest tylko w TV i w radiu. Na Kozanowie, gdzie mieszkam od lat, w minionym roku naliczyłem bodaj 17 flag w kilkuset mieszkaniach, które widzę z mojego okna. W tym roku jest podobnie. Oznacza to, że dla obywateli to święto nie ma większego znaczenia. Za PRL takie olewanie święta tamtejsza władza uznałaby za przejaw oporu. Jak dzisiaj określić niechęć do wywieszania flag, gestu pokazującego przywiązanie do tradycji, naszych barw narodowych itp. Odpowiedzmy sobie sami, dlaczego nie interesuje nas to święto. Wstydźcie się obywatele, wstydź się władzo, bo taki brak zainteresowania, to także wyrażenie stosunku obywateli do władzy obecnie nam panującej i przez nas wybieranej. Zrobiono wiele aby zniesławić Święto Pracy i mimo oczywistej reklamy obywatele z obojętnością odnoszą się do Święta Flagi i Święta Konstytucji. Zamiast obchodów Święta Pracy – gril, zamiast Święta Flagi – gril, zamiast 3 Maja – gril. Ważne święta wymieniliśmy na kiełbaski, karkówkę, piwo i tumiwisizm.

Czesław Cyrul

P.S. Natomiast tematem przewodnim w polskich mainstraemowych mediach jest przyjście na świat kolejnego dziecka książęcej pary w Anglii. O kolorze i konsystencji kupki niemowlęcia jeszcze media nie donoszą, ale wszystko jest możliwe. Dociekliwość dziennikarska nie zna granic.

Komentarze (1):

  1. Avatar
    Krasnal Adamu

    I ja spotykałem się dawniej z sugestiami, że jeśli np. taki a taki znany aktor brał udział w pochodzie 1-majowym, to źle o nim świadczy. Obecnie nie mam na ten temat zdania. Nie mogę się za to pozbyć wrażenia, że ten Dzień Flagi to sztuczne święto.

    Jeśli na blokowisku nie widać flag w oknach, to jeszcze nie oznacza, że nie ma ich z drugiej strony – na balkonach. Chociaż bardziej prawdopodobne jest, że mieszkańcom wystarczy jedna flaga nad bramą, przy czym jej brakiem i tak większość z nich się nie przejmie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *