Ale jazda

Kategorie: Bez kategorii

Wybór środków wyborczej lokomocji dobrze oddaje partyjne jestestwo PO i PiS.

Pani premier Kopacz wybrała się w Polskę Pendolino. Te pociągi kupiono za kilkaset milionów Euro, choć jest to wersja zubożona, bo w kraju mamy tylko troszeczkę szyn, gdzie mogą one przez chwilę jechać 200 km na godzinę. Pendolino trasę z Warszawy do Krakowa czy Katowic przejeżdżają w podobnym czasie jak ekspresy, ale całkowicie polskie, w latach osiemdziesiątych. Jest to więc, póki co, doganianie przeszłości. Ponieważ ekspresy te jeżdżą tylko między niektórymi dużymi miastami, a bilety są drogie, więc podróżują nimi głównie wyborcy Platformy. Tak więc premier Kopacz porusza się drogą zabawką, która ma dowodzić, jacy jesteśmy nowocześni. Tak właśnie wyglądała i wygląda propaganda PO i wiadomo czym się skończyła.

Natomiast PiS na Szydłobus, wybrało archaiczny polski autobus marki Autosan z Sanoka. Jest to konstrukcja rodem z PRL, choć silnik, marki Cummins, pochodzi z USA. Ten autobus zachwalany jest jako owoc polskiej myśli technicznej. Owszem, ale z czasów PRL. Fabryka, która go wyprodukowała ogłosiła upadłość i syndyk szuka kupca, ale chętnych nie ma. Fabryka była własnością Sobiesława Zasady. Do niego należały także Jelczańskie Zakłady Samochodowe, które zlikwidowano znacznie wcześniej. Przestarzałych autosanów nikt nie chciał  kupować i fabryki musiały upaść. Jak ma tak wyglądać promowanie postępu technicznego w wydaniu PiS, to marnie będzie wyglądał nasz kraj pod jego rządami. Gdyby marketingowcy PiS trochę ruszyli głową, wybrali by na Szydłobus autobus marki Solaris. Firma powstała w Polsce w latach dziewięćdziesiątych pod Poznaniem i jest znana w kilkudziesięciu krajach, a jej autobusy jeżdżą w kilkuset miastach Europy i reszty świata. PiS wybrało archaiczny autobus z Podkarpacia, matecznika tej partii, a Solaris jest z Wielkopolski. Co z tego, że Solaris jest nowoczesny, ale powstał w czasach III RP, którą PiS zwalcza. Może dlatego wybrał archaiczny pojazd z PRL, by dobrze oddawał charakter partii, choć podobno tamtych czasów PiS bardzo nie lubi.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *