Susza

Kategorie: Bez kategorii

Po ponad 25 latach od upadku PRL wrócił koszmar tamtych czasów: brak energii elektrycznej. W PRL-u energię zżerał przemysł ciężki. Po 90 roku przemysł ten, w znacznej części, upadł i energii zaczęło starczać. Okazało się, że energetyka za PRL była nad wyraz dobrze rozwinięta, do tego stopnia, że do dzisiejszych czasów starczało pradu z elektrowni rodem z PRL. Aż tu nagle – i to nie zimą, a latem – gruchnęła wieść, że w kraju brakuje energii. Susza spowodowała brak wody, bez której węglowe elektrownie nie mogą się obejść. Elektrownie wodne produkują symboliczne ilości energii. Susza niszczy uprawy i w niektórych wsiach brakuje wody, co media okazują jako hekatombę. Susza stała się także elementem walki politycznej. PiS zaatakował rząd, domagając się aby premier Kopacz zwołała nadzwyczajne posiedzenie rządu w sprawie suszy. W podtekście ten apel należy rozumieć jako obijanie się władzy na „odcinku suszy”, co – według PiS – stanowi kolejny dowód na lenistwo rządu. Jednak premier Piechociński zadał kłam pogłoskom rozsiewanym przez wrogie siły. Oznajmił w mediach, że prąd jest. Urządzenia wytwórcze pracują pełną parą, rząd nadzwyczajnym wysiłkiem zapewnił dostawy wody elektrowniom i przemysł już produkuje wszelkie dobra dla obywateli i na eksport. Brawo. Susza nam niestraszna. Za epizodycznych rządów PiS, kiedy była podobna sytuacja, posłowie prawicy zamówili mszę w intencji opadów. O ile pamiętam msza opadów nie sprowadziła. Opatrzność w takich sytuacjach zachowuje się dwuznacznie, jak w prognozach górali: albo będzie padać, albo nie. Biskupi w takich sprawach nabierają wody w usta i nie wydają żadnego oświadczenia „w temacie deszczu”, co innego o in vitro itp. Hierarchowie specjalizują się teraz głównie w ziemskich kwestiach. Być może Opatrzność, widząc wyczyny naszych biskupów, zerwała z nimi kontakt. Nie jestem jednak specjalistą w tych sprawach i na tym poprzestanę.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *