Walka o sierpniową prawdę

Kategorie: Bez kategorii

Na okoliczność rocznicy „porozumień sierpniowych” wysłuchałem w TV Republika wypowiedzi Ryszarda Wyrzykowskiego na temat tamtych wydarzeń i ich pokłosia. I tak, Wałęsa to oczywiście współpracownik SB i pod dyktando SB działający. Geremek, Mazowiecki, Kuroń – to stalinowcy. Borusewicz był też związany z SB, choć był to człowiek dzielny i oddany sprawie. Fiszbach domagał się strzelania do strajkujących robotników

PO to partia postkomunistyczna. Aby dojść do władzy Tusk musiał coś dać komunistom. Kiszczak wszystkim kręcił, bo był z Gdańska i dlatego w rządach, po 90 roku, było tylu ludzi z Gdańska. Sama Kopacz była wcześniej w ZSL, a wiadomo, że ta partia chciała kołchozów na polskich wsiach. Teraz chyłkiem, razem z Borusewiczem i Hienią (?!) Krzywonos, składali kwiaty pod pomnikiem ofiar „Grudnia 70”, bo bali się spojrzeć w oczy ludziom Solidarności. Całe to porozumienie było jedną wielką farsą i dlatego teraz jest tak źle. Sam budynek muzeum Solidarności (ECS) służy do zafałszowania historii „Solidarności”. Tylko IPN poszukuje prawdy. Podobne opinie, ale w wersji soft, przedstawiło małżeństwo Gwiazdów. Teraz sam związek zawodowy i zaproszeni na uroczystości rocznicowe, z prezydentem Duda na czele, goście hołdują chyba tej właśnie wersji wydarzeń sprzed 35 lat. Jaka wersja będzie obowiązywać za 50 lat?

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *