Weźmiemy was za twarz

Kategorie: Bez kategorii

Prezydent Duda nie podpisał ustawy o uzgodnieniu płci. Ustawa ta niczego specjalnie nie zmienia, a tylko ułatwiała prawne przeprowadzenie tej procedury. Prezydentowi ideowo nie było po drodze z tą ustawą, politykom całej prawicy także. To, że ustawa ułatwiała by ten proces kilkudziesięciu osobom w kraju, nie miało praktycznego znaczenia. Podejrzewam, że w społeczeństwie, od 90 roku ideowo formowanym na modłę prawicową i konserwatywną, decyzja ta także się podoba – należy takich z LGBT wziąć za twarz, by nie mącili klarownego wizerunku naszych obywateli. No może należałoby z tego wyłączyć duchownych. Im wolno więcej. Generalnie lubimy szermować hasłami, że władza powinna wszystkich trzymać krotko, bo wtedy będzie porządek i dobrobyt. Sytuacja się zmienia, kiedy to trzymanie ma dotyczyć nas samych. Wtedy zmieniamy front. Za twarz można trzymać wszystkich poza mną, moją rodziną i paroma znajomymi.

Wracając do nieszczęsnej ustawy: niektórzy politycy prawicy wznieśli się na szczyty absurdu i postawili pytanie: a co będzie, jak taki czy taka, co zmienili płeć, zechcą zmienić ja ponownie? Daję głowę, że takiego przypadku w Polsce nie ma, ale prawica boi się, bo może on zagrozić jestestwu narodu. Kościół nie wierzy swoim wiernym i dlatego dąży do zapisywania kościelnych dogmatów w prawie cywilnym. Prawica nie wierzy obywatelom i zachowuje się podobnie. Racjonalną ustawę, ułatwiającą życie garstce ludzi, prawica uznała za skręcanie w lewą stronę. Jak skrajna i populistyczna prawica wygra wybory to wprowadzi całkowity zakaz aborcji, zabroni stosowania in vitro itp.. Następnie jak dostaniemy wszystkie, należne nam pieniądze z UE, to z niej wystąpimy, by liberalna zaraza nie psuła naszych obywateli. Wtedy zamieszkamy w prawicowym, ultrakatolickim getcie. I nie kwękajmy potem, że „nie o take Polske walczyliśmy”.

Czesław Cyrul.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *