Biedny prezydent

Kategorie: Bez kategorii

Pan prezydent Duda atakowany jest za stronniczość, a wręcz służalczość i ślepe wykonywanie poleceń PiS-u, czyli prezesa Kaczyńskiego. Czy mógłby sobie pozwolić na inne zachwianie? Nieprzyjęcie nocnej przysięgi od powołanych przez PiS sędziów TK, zawetowanie ustawy o TK lub odesłanie jej do zbadania przez TK, to raczej nierealna wizja. Prezydent postępując w ten sposób odciął by się od swojego matecznika. Sam natomiast nie ma żadnego zaplecza politycznego. Nie zjednał by go sobie ani w PO, ani na lewicy. Zostałby osamotniony jeszcze bardziej niż jest dzisiaj. Jego skromne zaplecze kancelaryjne jest szczerze oddane prezesowi Kaczyńskiemu, a nie prezydentowi i nie ma tam wybijających się, samodzielnych osobowości. Jednoznaczna polityka PiS i prezesa nie pozwala prezydentowi na dwuznaczność, czy bezstronność. Musi krakać prezydenckim głosem tak samo jak jego polityczni przywódcy. Dlatego medialne zainteresowanie prezydentem będzie niewielkie. Podobnie będzie z jego aktywnością zagraniczną, bo po co przywódcy innych krajów mają spotykać się z wykonawcą cudzych poleceń, nazywanym prezydentem. Sam prezydent będzie zaciskał pięści i zęby z bezsilności. Będzie wygłaszał buńczuczne, ale puste oświadczenia, klęczał przed hierarchami na kościelnych uroczystościach, bywał w prezydenckich ośrodkach wypoczynkowych i oczywiście podpisywał PiS-owskie dokumenty: o każdej porze dnia i nocy. Będzie stale uczepiony prezesowskich rękawów i oczekiwał na polecenia z Nowogrodzkiej.
Sam sobie zgotował ten los. Oczywiście przy pomocy wyborców, których oszukał. Niektórzy już teraz plują sobie w brodę ze złości. A to dopiero początek kadencji.
Czesław Cyrul

Komentarze (4):

  1. Avatar
    Roman

    bo kwaśniewski nie spotykał sie z oficerami KGB i kulczykiem i nie przyjmował od nich poleceń…

    co to wogole SLD? w wiezieniach miejsc brakło?

    1. Avatar
      Roman

      w resorcie bylo tak ciepło, a teraz nie masz co robic dziadku?
      zapomniales kto to Ałganow?
      wasze nowe pokolenie błyszczy fiutem:

      Piotr Ż., radny Sejmiku Dolnośląskiego, wiceszef dolnośląskiego SLD i profesor Uniwersytetu Wrocławskiego został zatrzymany przez policję. Zdaniem portalu GazetaWroclawska.pl, mężczyzna w zamian za usługi seksualne wstawiał studentkom pozytywne oceny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *