Tanie skarpetki szybko cuchną

Kategorie: Bez kategorii

Wygląda na to, że Kukiz 15 kończy  swój polityczny żywot. Chocholi taniec Kornela Morawieckiego  będzie  zapalnikiem który spowoduje  rozpad tej ni to partii ni to ruchu, ni to nie wiadomo czego. Rozkład Kukiza  potwierdza sprawdzony w naszej polityce model. Każdy ruch, czy partia, założona w pospiechu, bazująca na niezadowoleniu pewnej grupy społecznej, krzykliwie wyrażająca swoją nijakość  i mająca barwnego lidera, potrafi  zdobyć  poklask wyborców.

 Wiele  lat temu Samoobrona wyszła naprzeciw niezadowoleniu rolników, drobnych biznesmenów i tych, którzy z zasady nie lubią władzy. Po spektakularnym sukcesie partia zbudowana bez dobrego fundamentu rozsypała się jak domek z kart. Nawet nie wiadomo, gdzie rozbiegli się jej wyborcy. Po Samoobronie zastąpił paroletni permanentny heppening Ruchu Palikota.  Palikot  także skierował swój przekaz do grupy niezadowolonych, ale zupełnie innej, niż Andrzej Lepper. Też był  to przekaz kolorowy, hałaśliwy i tak szybko zmieniający narrację, że wyborcy  pogubili się zupełnie. Ponownie, partia pozbawiona wewnętrznej spójności i dobrej organizacji, de facto przestała istnieć. Parę osób jeszcze strzeże wygasłego ogniska i zastanawia się jak by tu dać nogę. To tylko kwestia czasu i to nieodległego.

Kukiz, jest w polityce  następcą Palikota. Też był i jest hałaśliwy i kolorowy, jak tanie skarpetki na bazarze. Też podnosi tylko  kilka kwestii politycznych, by znaleźć zrozumie w  grupie niezadowolonych z władzy, ale znowu  innej niż Lepper czy Palikot. Też zgromadził pospolite ruszenie od sasa do lasa. I też to zaczyna się rozsypywać.

 Z takimi sezonowymi partiami jest jak z tanimi skarpetkami kupionymi na bazarze czy w tanim markecie. Wydziałają nieprzyjemną woń jeszcze przed użyciem, ale to wielu poszukiwaczom tandety  nie  przeszkadza. Po paru użyciach skarpetki  wyrzuca się je do kosza. Na własnej skórze (stopach) doświadczyłem, że kupowanie lepszych i trwałych skarpetek okazuje się  w rzeczywistości  znacznie tańsze. Czy głosowanie na stabilne partie to zakup lepszych skarpetek? To też jest ryzykowne, bo z jakością partii politycznych  jest podobnie jak z  jakością skarpetek. Kraj poszedł do przodu, ale partie nie nadążają jakością za postępem.  Te prawicowe idą w swojską parafiańszczyznę i konserwatyzm.  Pewnie po Kukizie, choć nie wiadomo jak długo potrwa agonia, pojawi się jakaś kolejny, tani produkt polityczny, ersatz który  obywatele uznają za atrakcyjny, by szubko zorientować się, że wciśnięto im bubel, jak na pokazach  garnków dla emerytów.   Ale naiwnych  amatorów tanich okazji w polityce nigdy u nas nie zabraknie. Uznajmy to za  normalność.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *