Zabawa w historię

Kategorie: Bez kategorii

Odtwarzanie historycznych wydarzeń poprzez przedstawienia grup rekonstrukcyjnych, to ostatnio moda granicząca ze śmiesznością. Kilku przebierańców odtwarza bitwę, w której brało udział  np. kilkanaście tysięcy ludzi.   Grupka przebranych za hitlerowców chłopców udaje dywizję Waffen SS. Modne jest przebieranie się za partyzantów i esesmanów. Przebierańcy udający żołnierzy Armii Czerwonej czy I lub II Armii Wojska Polskiego są w zdecydowanej mniejszości. Fałszowanie historii w ostatnich latach zbiera już swoje żniwo w tematyce inscenizacji.  Życie jednego partyzanta, czy żołnierza wyklętego jest warte więcej od  tysięcy kościuszkowców. Obecna władza uważa ich (kościuszkowców) za żołnierzy gorszego sortu i niegodnych  chwały oręża polskiego. Nikt z obecnej władzy  oficjalnie nie obchodził majowego  Dnia Zwycięstwa nad Hitlerem. Nikt nie zorganizował rekonstrukcji zdobycia Berlina i zawieszenia tam sztandaru polskiego. Ten fakt dla młodych obywateli jest już prawie nieznany, a był to chwalebny dowód, że polski żołnierz pobił hitlerowców, za których teraz tak chętnie przebiera się prawicowo wyedukowana młodzież.  Zapominanie tej historii, to padanie przed Niemcami na kolana, czego pisowska władza tak bardzo nie lubi.

Ostatnio urządzono inscenizację ślubu któregoś  z żołnierzy wyklętych. Nie wiem jakie to miało znaczenie historyczne. Będę drążyć temat, by się dowiedzieć. W inscenizacji wziął udział wicepremier Gliński w charakterze świadka. Nie zadam pytania, czy rząd też jest tylko inscenizacją i udaje, że rządzi, a można by. Kolejnym aktem takiej  śmieszności może być inscenizacja poczęcia jakiejś ważnej dla prawicy persony. Pozostaje tylko ustalić jak bardzo poczęcie ma być  autentyczne i publicznie eksponowane, czy tylko opinia publiczna dowiedziałaby się, że taka inscenizacja miała miejsce i czy po  tej inscenizacji narodzi się jakiś klon wielkiego człowieka prawicy.

Towarzystwo „Pro Live”, te opowiadające się za całkowitym zakazem aborcji obnosi się  po kraju ze spreparowanymi, dużymi tablicami pokazującymi pokawałkowane płody.  Mogą posunąć się dalej i zainscenizować aborcję  na żywo. Czemu nie. W osiąganiu swoich celów  wszystkie chwyty na prawicy  są dzisiaj dozwolone.

 Mam nadzieję, że po okresie śmiesznego odurzenia inscenizacjami historycznymi  jednak nadejdzie normalność. Zabawy w wojny inscenizowane przez dorosłych facetów staną się  śmieszne,  śluby będą   prawdziwe, a nie udawane, a akty poczęcia będą odbywać się zupełnie naturalnie i dość spontanicznie

Czesław Cyrul

Komentarze (2):

  1. Avatar
    Kalosz

    Bardzo ostatnio propagowane zabawy w wojsko młodych cywili, świadczy o tęsknocie za mundurem. Mundur zawsze nobilitował i podkreślał patriotyzm. Młodzieży jest to potrzebne. Aktualnie rządzący wykorzystują jej nieświadomość załatwiają zmianę myślenia młodego pokolenia. Po kilku latach wypierania faktów i tworzenia nowej historii okaże się niepodległość Polsce dała armia niemiecka i żołnierze wyklęci. Tak Trzymać

  2. Avatar
    Dżon

    Zgodzę się z Panem, że ślub”, to był jeden cyrk. Obecni „opiekunowie pamięci”, mogli też dodatkowo zainscenizować ucieczkę Rotmistrza z KL Auschwitz, co byłoby „truskawką” na torciku. Przy takich „ślubach” grzeją się ci, którzy „maszerując” pod sztandarem „pamięci, udając, że ich to interesuje.
    Jednakże, stanowcze „nie” przeciwko Pańskiemu uogólnieniu w sprawie inscenizacji miejsc walk i męczeństwa. Większość z nich nie służy propagandzie, a uczeniu współczesnych o Tamtych Dniach.
    Osobiście organizowałem rocznicę rozbicia PUBP w jednych ze wschodnich miasteczek. W powiecie i mieście nikt o niej nie pamiętał. Dopiero, gdy ukazały się foty na FB, na których kilka osób w „ówczesnym, partyzanckim” umundurowaniu zapaliło znicze, upamiętniające uwolnienie z rąk bandytów ubeckich kilkudziesięciu osób, miasteczko przypomniało sobie o swych dziejach. I zapewniam Pana, że nie było żadnego odurzania, a jedynie pamięć o ofiarach bandytów z PUBP i NKWD.

Pozostaw odpowiedź Kalosz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *