Władza Misiu, władza

Kategorie: Bez kategorii

Władza to najważniejszy czynnik,  jaki  chroni partie przed rozpadem. Wyrzuceni z PO posłowie Protasiewicz, Huskowski i Kamiński oraz dezerter Niesiołowski utworzyli w sejmie nowy klub.  Posłowie Protasiewicz i Huskowski to Dolnoślązacy. Wcześniej z PO odszedł Dolnoślązak poseł Jaros i zakochał się w Nowoczesnej. Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski i kilku radnych PO odeszło z partii, założyło w sejmiku własny klub i nadal utrzymują się przy władzy. Marszalka Przybylskiego chciał  przegonić ze stanowiska przewodniczący Schetyna, ale marszałek go przechytrzył. W Radzie Miejskiej Wrocławia z PO odeszło bodaj 6 radnych tej partii i wstąpiło do Nowoczesnej, która jest teraz w aliansie z prezydentem Dutkiewiczem. Posłowie Huskowski i Protasiewicz także są blisko z Dutkiewiczem,  marszałek Przybylski również i  mają  wspólne plany samorządowe. Zatem eksplatformersi w regionie rosną w siłę, a PO słabnie.  Zabrakło kleju pod tytułem „władza”.  Dezerterzy z PO uznają przewodniczącego  Schetynę za dyktatora z którym nie da się  pracować. Przewodniczący Tusk był nie mniejszym  satrapą  partyjnym od Schetyny, ale władza partię spajała. Władza się skończyła partia idzie w rozsypkę. 

Czy inne partie są lepsze? Niestety nie. W każdej partii władza jednoczy jej członków. Utożsamiają się oni z jej ideologią i polityką.  Ale gdy partia przegrywa wybory zaczynają się wewnętrzne  waśnie i poszukiwanie okazji jak by tu się od partii odkleić. Nie dotyczy to wszystkich członków, ale nawet niewielkie, ale znaczące  grupki  rejterujące z szeregów destabilizują  struktury. Partią najbardziej stabilną, gdzie odejścia są niezwykle rzadkie,  jest PSL. Tam, czy partia jest w opozycji  czy u władzy, nie ma spektakularnych odejść.  W minionej kadencji Sejmu ta, konserwatywna dzisiaj partia przyjęła nawet  liczną grupę uchodźców z Twojego Ruchu. Można powiedzieć, że wieloletnia tradycja ludowców  wiąże członków nie tylko poprzez rozdzielnictwo stanowisk.  Jest jeszcze coś więcej, tak potrzebne w polskiej  partyjnej niestabilności.

Czesław Cyrul

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *