Miesięczne archiwum: Wrzesień 2016

Jak co roku, 1 września,  idę, wraz delegacją  SLD, złożyć  wieńce na wrocławskim cmentarzu wojskowym na Oporowie. W poprzednich latach ta uroczystość była traktowana przez minione władze lekko po macoszemu. W tym roku organizatorzy dołożyli starań,  przybyły liczne poczty sztandarowe, młodzież i delegacje licznych stowarzyszeń. Brawo.

Ale na tym dobra zmiana się skończyła. W apelu poległych w kampanii wrześniowej i II wojnie  poczesne miejsce i sporo czasu zajęło wyliczanie ofiar katastrofy smoleńskiej. Ich związek z kampanią wrześniową i II wojną jest żaden. Ale przyszła absurdalna dyrektywa z Warszawy i trzeba  odczytać. Dlaczego w miejsce generałów i biskupów , którzy zginęli pod Smoleńskiem, nie wspomniano np.  generała Sikorskiego. On też zginał w katastrofie lotniczej, a związek jego z II wojną był oczywisty. Dlaczego nie wspomniano o generałach poległych w kampanii wrześniowej, nie wymieniono  generałów I i II Armii Wojska Polskiego, itp. Dlaczego? To wie tylko minister Macierewicz.

Dała o sobie znać także cenzura dobrej zmiany. Na uroczystości pojawił się prof. Zbigniew Wiktor, przedstawiciel Komunistycznej Partii Polski. Ustalonym zwyczajem składający wieńce podawali spikerowi karteczki z nazwami organizacji, które je składają. Niestety nazwy Komunistycznej Partii Polski nie odczytano. SLD został wymieniony (jeszcze). Jak będzie za rok?  Zobaczymy. Kiedy wymieniłem swoje uwagi na temat wątków smoleńskich w apelu poległych ze znanym, emerytowanym generałem, ten pokiwał głową i powiedział: spokojnie, jeszcze będzie normalnie. I ja mam taką nadzieję.

Czesław Cyrul