Burmistrz kadencyjny, czy wieczny

Kategorie: Bez kategorii

W dolnośląskim SLD zainicjowano dyskusję na temat kadencyjności sprawowania urzędów wójtów burmistrzów i prezydentów miast. Jak wiadomo nie  ma żadnych ograniczeń czasowych w sprawowaniu w/w funkcji. Prezydent Polski czy USA może piastować swój  urząd  tylko przez dwie kadencje. Także w wielu krajach obowiązuje ograniczenie, zazwyczaj do dwóch kadencji, w sprawowaniu posad burmistrzów. W naszym kraju są tacy burmistrzowie, czy wójtowie, którzy zasiadają w fotelach nawet ponad 20 lat. Skoro zasiadają  to pewnie dobrze gospodarują, ale inny argument może być taki: zasiadają tak długo, bo dbają, aby nie urosła im konkurencja.  Generalnie sami burmistrzowie i pracownicy samorządowi są raczej przeciwni kadencyjności, wyborcy są za jej wprowadzeniem. Wójtowie i prezydenci argumentują, że 2 kadencje to za mało na realizację większych inwestycji w gminie. Przeciwnicy twierdzą, że gminy już okrzepły i przybyło dobrze wyszkolonych pracowników i działaczy samorządowych, a świeża krew każdej gminie bardzo się przyda.  Nie znalazłem statystyk, które  mówiłyby ile przeciętnie trwają rządy burmistrzów, ale pewnie średnia statystyczna  nie przekracza dwóch kadencji.

Ale przy tej dyskusji pada także pytanie? To co z kadencyjnością radnych i parlamentarzystów? Dlaczego parlamentarzyści mają zasiadać  w Sejmie czy Senacie nawet po 20 lat? A przecież takich przypadków nie brakuje. Tam też wietrzenie przydałoby się.  I ten postulat wyborcom także się podoba. SLD chciałoby, aby ta zasada nie działała wstecz. Jeżeli wójt sprawował funkcję przez 20 lat, to zostałoby mu jeszcze dwie kolejne kadencje, o ile zostanie wybrany.

Nad tematem, na razie po cichu, duma także PiS. Jest jednak pewna różnica w podejściu. PiS chciałby, aby ta zasada działała do tylu. Jeżeli np. prezydent rządził już dwie kadencje, to na  kolejną nie mógłby startować. Propozycja dolnośląskiego SLD resetuje przeszłość i ta zasada obowiązywałaby od następnych wyborów samorządowych w 2018r. PiS ograniczeniem kadencyjności chciałby  pozbyć się doświadczonych samorządowców z PO, SLD czy PSL. SLD proponuje zamkniecie pewnego rozdziału i nowe otwarcie z równymi szansami dla wszystkich kandydatów do tych funkcji w 2018r. Ale to, na razie, tylko dyskusja.

Czesław Cyrul

Komentarze (3):

  1. Avatar
    Bogdan Zdrojewski

    Od kilku lat postuluję :
    1. Ograniczyć kadencję władz wykonawczych do maximum 2 po sobie następujących
    2. Wydłużenia kadencji do pięciu lat.
    3. Nie obejmowania ograniczeniami władz uchwałodawczych.
    4. Mocniejszym ograniczeniem dla radnych, wszelkiego udziału w odpłatnej pracy na rzecz samorządu w którym pełnią
    funkcje.
    5. Ostrym zakazem prowadzenia przez samorządy działalności gospodarczej (z wyjątkiem monopoli naturalnych: produkcja
    wody, komunikacja zbiorowa, ale już nie zawodowe kluby sportowe, czy też gospodarka nieruchomościami)
    6. Absolutna transparentność umów cywilno-prawnych

    pozdrawiam
    Bogdan Zdrojewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *