Słomka udający Piłsudskiego

Kategorie: Bez kategorii

PO 1990 roku, na początku transformacji, posłem, a nawet wicemarszałkiem Sejmu, był Adam Słomka z Konfederacji Polski Niepodległej. Zdarzało mu się nawet spokojnie prowadzić obrady Sejmu co, jak na członka KPN, było godne odnotowania. Na przełomie wieków KPN straciła elektorat, poważanie i zeszła na pobocza polityki. Obecnie czasami u Kukiza słyszę echo tamtego KPN-u. Nie wiem nawet czy ta partia jeszcze istnieje. Ale były poseł Słomka jest i nadal walczy, choć nie wiadomo o co i z kim. Specjalizuje się on w organizowaniu burd w sądach, które wydają orzeczenia związane z wydarzeniami politycznymi. To dosyć wąska specjalizacja w polityce. Swego czasu rzucił w sędziego tortem. Lubi jak służby porządkowe powłóczą nim po podłodze i siłą wynoszą z sali rozpraw. Potem, za wywoływanie burd, jest sądzony co jest dodatkową okazją do rozgłosu i pewnie dla Słomki przyjemnością.

Od jakiegoś czasu Słomka upozował się na marszałka Piłsudskiego. Sam marszałek pewnie byłby z tego bardzo niezadowolony i zaliczyłby swojego naśladowcę do tych co „kury szczać prowadzać powinni”. W takim stroju Słomka pojawia się czasami na debatach w rządowej TV, bo do innej, normalnej pewnie by go nie wpuścili. Spokojne zachowanie się Słomki w rządowej TV pozwala domniemywać, że chciałby on, aby przyjęto go do pisowskiej kompanii, ale tam już ze swoimi „oryginałami” mają dość problemów więc im Słomka niepotrzebny. Ostatnio, kiedy Sąd Najwyższy rozważał sprawę dziwnego ułaskawienia, nieskazanego jeszcze posła Kamińskiego, przez prezydenta Dudę, Słomka ponownie dał nać o sobie.
Zwołał prawdziwych patriotów na wydarzenie w sądzie. Werdykt sądu nie miał żadnego znaczenia. Prawdziwych patriotów przybyło kilku i zostali zdominowali przez licznie zgromadzonych dziennikarzy. Słomka i kompani domagali się usunięcia z sądów sędziów zbrodniarzy. Policja siłą usunęła jednak Słomkę i o to chyba jemu właśnie chodziło. Ponownie zaistniał i dał znak, że walczy i szybko się nie podda.
Czesław Cyrul.

Komentarze (2):

  1. Avatar
    Jonasz

    Czy Słomka wypożyczył klacz, czy też ogiera, by „przewieźć się” na „Kasztance”? Słomka, Słomka….. a a kto jest jest ? Czy to nie ten od gwiazdozbioru Lwa w konstelacji jakowejś. To tam już o nim mają wiedzę ?

  2. Avatar
    Tadeusz

    Panie jonasz.
    Jeżeli jesteś pan taki kozak, to stań pan na 10 miesięcy pod sądem najwyższym i walcz pan z tą bandą w togach i zrób coś z tymi bandytami, a dopiero się wymądrzaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *