Kobiety do władzy

Kategorie: Bez kategorii

8 Marca, Święto Kobiet,  utożsamiane jest dzisiaj z walką kobiet o równe prawa do pracy, w rodzinie, w polityce itp. Postsolidarnościowa, konserwatywna  władza chciała to święto ośmieszyć i zepchnąć w zapomnienie, ale nie udało się. Dzisiaj postępowe organizacje kobiece są  wyrazicielem kobiecych dążeń i marzeń. Jednak te dążenia, jak dochodzi do ich uznania przez władzę, gdzieś giną. I tak jest od wielu lat. Organizacje kobiece zbierają podpisy, postulują protestują, ogłaszają manifesty, a władza, albo wrzuca to do kosza, albo w ogóle tym się nie zajmuje.

Tak się składa, że Polacy  – i kobiety i mężczyźni-  generalnie  głosują na partie prawicowe i konserwatywne. Zapewne  te panie, zaangażowane w organizacjach kobiecych, w pewnej części, także. I potem mamy Sejm składający się z partii konserwatywnych, które kobiece projekty wrzucają do kosza, bo w tych partiach kobietom przypisuje się funkcje drugorzędne.

Zarazem panie z tych organizacji unikają aktywności politycznej w partiach. Niechętnie tam wstępują i nie przenoszą swoich postulatów na grunt partyjny i polityczny. Brak aktywnych pan w polityce skutkuje ich brakiem w Sejmie. Brak kobiet w Sejmie sprawia ……  I tak, od Iat, koło się toczy. Oczywiście partie także nie są bez winy.

Zatem życzę  Paniom, w dniu Waszego Święta, abyście  przekonały się, że działalność w partiach i co za tym idzie w organach uchwałodawczych państwa jest najkrótszą drogą do wyrównywania nierówności i zadbania o prawa kobiet. Bycie  tylko petentem u konserwatywnej władzy w Polsce jest nieskuteczne. Przyglądam się temu od dziesiątek lat. Kolejne grupy pań  protestują, zbierają podpisy, wysuwają postulaty. Postęp w walce o prawa kobiet jest, ale mógłby być o wiele większy. O ile łatwiej byłoby  je wdrożyć w życie gdyby w polityce było więcej kobiet. Jak widać z praktyki powierzanie spraw kobiet w ręce prawicowych polityków to marna inwestycja, a tak  w Polsce jest teraz.

Czesław Cyrul

Komentarze (2):

  1. Avatar
    pozdrawiam

    „Kobiety” w Polsce nie walczą o prawa tylko nienależące się im przywileje. Im szybciej Pan to zrozumie w swoim wieku tym lepiej uda się Panu odnaleźć w rzeczywistości w której większość kobiet nie popiera lewicowych postulatów protestujących 8 marca i nie wybiera ich jako swoje przedstawicielki do władzy.

    1. Avatar
      Rozalia nowa

      Brawo! Panie Czesławie. Kobieta wytłumaczyła Panu różnice pomiędzy Kobietą i lewicowy wyobrażeniu o „osobokobietach” 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *