Szachy Schetyny i innych

Kategorie: Bez kategorii

Media i politycy spekulują dlaczego przewodniczący Schetyna usunął z walki o fotel prezydenta Wrocławia centrową profesor Chybicką i zastąpił ją prawicowym Kazimierzem Ujazdowskim, naznaczonym PiS-owskim znamieniem. Wydaje mi się, że kiedy szukał ewentualnych głosów okazało się że nie może liczyć na głosy SLD. Jeszcze na kilka dni przed ogłoszeniem decyzji o podmianie prof. Chybickiej na Kazimierza Ujazdowskiego, politycy PO usilnie zabiegali, by SLD poparł kandydaturę profesor Chybickiej. Według nich, miała ona serce zdecydowanie po lewej stronie. Serce po lewej stronie mamy wszyscy, ale to nie oznacza utożsamiania z lewicowymi poglądami. I takie wątpliwości na lewicy i nie tylko w SLD, pojawiły się.
Kiedy SLD nie dało się przekonać do kandydatury prof. Chybickiej powstał w PO problem. Dzisiaj wyborcy SLD to koło 10 procent ogółu wyborców, to sporo, a wszystko wskazuje, że wkrótce może być ich więcej. Skoro nie udało się ich przekonać przewodniczący Schetyna postanowił szukać ich (wyborców) po prawej stronie. Tam postanowił poszukać wyborców, którzy zapewnią PO rządy w mieście. Stąd, moim zdaniem, ta gwałtowna wolta. Być może przewodniczący Schetyna sądzi, że tym samym pozyska sporą część elektoratu PiS, któremu przestanie się podobać zachowanie tej partii, a Ujazdowski – w ich przekonaniu- prezentuje ten lepszy, uczciwszy PiS, nieskażony tym wszystkim co zaczyna ciągnąć go (PiS) do dołu. To może się udać, bo w zderzeniu z kandydatką PiS, posłanką Stachowiak- Różecką, Ujazdowski ma mocniejszą pozycję polityczną, ale mniej wiedzy o mieście.
Zatem w ruchu Grzegorza Schetyny jest jakaś strategia, ale czy będzie skuteczna? Zobaczymy. Jest w tym również pomysł na ewentualną, drugą turę wyborów prezydenckich jeżeli Kazimierz Ujazdowski wejdzie do niej wraz z kandydatem PiS. To kogo poprze, w tej walce, prezydent Dutkiewicz? Swojego dobrego znajomego Kazimierza Ujazdowskiego czy kandydata PiS? No kogo? To są oczywiście spekulacje, które mogą stać się realnym scenariuszem. I centrolewica też może mieć z tym problem. Będzie to wybór miedzy dżumą, a cholerą, jak mawiał pewien działacz PiS wysokiego szczebla. Mam jednak nadzieję, że tak źle nie będzie. Inni też nie zasypiają gruszek w popiele.
Czesław Cyrul

Komentarze (2):

  1. Avatar
    Andrzej

    I jak w dogrywace Dżuma-Cholerowski znów będę musiał oddać pusty głos. Szkoda, że w PL one nic nie znaczą, bo jakby niewązne głosy wstrzymały czasem rozstrzygnięcia, to by się z nami wyborcami bardziej politykierzy liczyli…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *