Obrazek z historii prawdziwej

Kategorie: Bez kategorii

W 1946 roku, w styczniu, w Państwowej Fabryce Wagonów we Wrocławiu wyprodukowano 100 wagonów-węglarek. Wówczas we Wrocławiu mieszkało 170 tys. ludzi. Pierwszą zapłatą była przysłowiowa miska zupy.   W grudniu 1947 roku, w tymże zakładzie, wyprodukowano 900 węglarek, a we Wrocławiu mieszkało już 250 tys. ludzi. W 1953 roku uruchomiono produkcję lokomotyw elektrycznych. Wiele z nich jeździ do dzisiaj.

Równolegle z produkcją, z zakładzie, była szkoła dla analfabetów, szkoła podstawowa, zawodowa, z kilkunastoma specjalnościami i wieczorowe technikum. Zaoczni studenci byli wcześniej zwalniani z pracy. Potem inżynierowie zasilali kadrę Pafawagu. Zakład posiadał ośrodki wypoczynkowe i klub sportowy, w którym uprawiano kilkanaście dyscyplin sportu. W 1970 roku pracowało  tu ponad 8 tys. osób.

Po transformacji zakład kupiła, za wartość 3 lokomotyw,  firma ADTRANS, która wywiozła cenne wyposażenie do Niemiec.  Potem, za kilkaset milionów złotych, sprzedano ograbiony zakład kanadyjskiej firmie Bombardier.

Po Pafawagu pozostało wspomnienie i modelowy przykład złodziejskiej prywatyzacji.

Informacji o tamtych czasach wysłuchałem na spotkaniu Klubu Dobrej Pamięci, gdzie byli pracownicy opowiadali jak było naprawdę   Tej prawdy obecna władza unika jak ognia, bo pokazuje ona prawdziwych bohaterów tego miasta i tamtych czasów.  Dzisiaj przeszczepia się tutaj historię  żołnierzy wyklętych, którzy ani Wrocławia nie wyzwalali, ani nie odbudowywali.

Czesław Cyrul

Komentarze (12):

  1. Avatar
    Wro44

    Wrocławski Pafawag sprzedany

    [podpis] wrab

    Gazeta Wyborcza nr 228, wydanie z dnia 30/09/1996JEDYNKA, str. 1

    Prywatyzacja

    Wrocławski Pafawag sprzedany

    Tylko 3,7 mln dolarów dostał skarb państwa za 75 proc. udziałów wrocławskiego Pafawagu. Nowym właścicielem jedynego w Polsce producenta lokomotyw jest ADtrans, spółka koncernu ABB i Daimler-Benz.

    W latach 80. Pafawag był jednym z największych w Europie producentów taboru kolejowego: rocznie ponad 200 wagonów, kilkadziesiąt lokomotyw i pociągów elektrycznych

    Panie Czesławie. Kto był w tym czasie Premierem, Prezydentem?
    Z czyjego nadania minister podpisał dokumenty?

    Dopisek o Żołnierzach Wyklętych to w jakim kontekście? Oni prywatyzowali czy budowali te lokomotywy?
    Pozdrawiam

      1. Avatar
        Wro44

        To był oczywiście żart. A kto prywatyzował? Zgadzam się z Panem w 100% „Po Pafawagu pozostało wspomnienie i modelowy przykład złodziejskiej prywatyzacj.” Może czas odnieść się do meritum?

        1. Avatar
          Wro44

          Panie Czesławie. Nie ujmuję nic ludziom odbudowującym Wrocław. Obrażałbym własnych dziadków i rodziców. Jest Pan zbyt inteligentny (przepraszam, pozwoliłem sobie) by używać takich argumentów. Cieszę się że Powstańcy Warszawscy to dla Pana bohaterowie. Dla mnie też. Pozdrawiam, ale zapytam 3 raz. Kto prywatyzował Pafawag?

  2. Avatar
    obatel k

    Te „elektrowozy z 1953 roku jeżdżące do dzisiaj” to które to typoszeregi? Uuuuuu….. no piszmy rzeczowo Panie Czesławie bo w służbie skądinąd bardzo słusznym konkluzjom, zaprzęga Pan wielkie banialuki 🙂

  3. Avatar
    obatel k

    Przepraszam, zwracam honor bo z typoszeregów wprawdzie te najwcześniejsze EP02 z 53 roku już nie jeżdżą ale te z młodszej o 10-15 lat serii EU06, 07, ET22 to wciąż widzę 🙂 Faktycznie był to wielki producent

  4. Avatar
    obatel k

    Gość wro44 ma jakieś patologiczne odchylenie polityczne. Dokładnie jak moja diagnoza sekty smoleńskich świrów: Ty człowieku o jednym a oszołom upierdliwie, do zrzygania: Ale kto za tym stoi? Myślę, że księży jako wychowawców klas nam trzeba – 15 lat i otumaniony watykański kwiat młodzieży będzie prezentował sobą wyłącznie takie odmóżdżenie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *