Niech się święci

Kategorie: Bez kategorii

1-Majowe święto przemieniło się w majówkę. Najpierw Święto Pracy, potem Dzień Flagi, a następnie 3 Maja. Te dni, uzupełnione niedzielami i sobotami, tworzą długą majówkę. Rodacy ruszają w Polskę i za granicę, grillują w ogródkach, leniuchują w domach, itp. We Wrocławiu, 1 maja, co roku, kilka tysięcy  pozytywnie zakręconych, bije w Rynku gitarowy rekord Guinnessa.  Tysiąc studentów wybrało się, na wyprzódki, autostopem do Włoch. Tak dzisiaj wygląda świętowanie Święta Pracy. Choć prawica kłamie, że to święto komunistyczne to nikt nie odważy się go znieść, bo naraziłby się na gniew społeczeństwa, bo choć dzisiaj na pochody się nie chodzi to dzień 1 Maja wolny musi być.

Czy grillowanie to nowa forma obchodów majowego święta? Nie sądzę. Niewielkie grupki lewicowych działaczy złożą kwiaty pod pomnikami sławiącymi wyzwolicieli kraju i czyn robotniczy, o ile nie zostały one jeszcze zgruzowane przez „dobrą zmianę”. Tu i ówdzie odbędą się skromne majówki z akcentami Święta Pracy. Natomiast majówek, tzw. komercyjnych, będzie w kraju dużo i będą tam tłumy. PRL-owski sposób świętowania 1 Maja został odrzucony, a nowe propozycje na obchodzenie świat państwowych nie znajdują masowego zainteresowania u obywateli.

Taka „skromność” w celebrowaniu świat państwowych nie dotyczy tylko  dyskredytowanego przez, robotniczą niegdyś, postsolidarność Święta Pracy.  2 maja – Dzień Flagi i 3 Maja – Święto Konstytucji w telewizji i radiu są, w te dni, godzinami komentowane na okrągło. Zadawałoby się, że na ulicach także świętują tłumy. Nic z tych rzeczy. Na moim osiedlu od lat obserwuję wieszanie flag na balkonach. Mam w zasięgu wzroku około 500 balkonów. Przeciętnie na 30-u wiszą flagi. W oficjalnych uroczystościach biorą udział przedstawiciele władz, organizacji społecznych i kombatanckich. Pozostali realizują swój prywatny program obchodów majowych dni wolnych. Nie inaczej jest 11 listopada. W telewizji święta pełno, a na listopadowych imprezach  grupki.

Zatem dzisiaj musimy pogodzić się z tym, że państwowe święta są dniami wolnymi, ale niekoniecznie  masowo świętowanymi. Mój znajomy, chodzący regularnie  do kościoła, nie zagląda do konfesjonału, ale przystępuje do komunii. Twierdzi, że spowiada się bezpośrednio Bogu, jak u protestantów. Nie mnie oceniać takie postępowanie. Być może my także obchodzimy święta na indywidualną modłę: wędrując po lasach, górach, jedząc marynowaną karkówkę i popijając piwem. Tak dzisiaj jest.

Niech się święci………

Czesław Cyrul

Komentarze (3):

  1. Avatar
    obatel k

    Ok bo tak mnie ogromnie rozbawiło i zaciekawiło: jak? Jak Pan oszacował te liczbę – to przecież pełne około 25 klatek schodowych w 10-piętrowcu, zakładając, że widzi Pan całe obie strony balkonów każdej klatki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *