Miesięczne archiwum: Maj 2018

Rząd, przyparty do muru, przyznał się, że z kasą aż tak dobrze nie jest i dla niepełnosprawnych, po 500 złotych na każdego, nie ma. Pieniędzy cudownie rozmnażać się nie da, nawet jak PiS tak twierdził.

Ale jak przyjrzeć się budżetowi to widać, że inni pieniędzy mają aż nadto.

Budżet IPN na ten rok wynosi 363 miliony złotych, o 75 milionów więcej niż w 2017 roku. To rekordowy skok  wydatków, a pracownicy IPN zarabiają więcej niż dobrze. Czyli na politykę historyczną kasa jest. Natomiast budżet Polskiej Akademii nauk na bieżący rok to tylko 82 miliony złotych. Proszę zastawić: 363 mln i 82 mln. I zapamiętać te proporcje.

W minionym roku PiS-owska  telewizja została zasilona ponad miliardową sumą z kasy publicznej. W tym roku będzie podobnie, bo wpływy z reklam w tej partyjnej telewizji spadają, oglądalność też, a zarobki rosną.

Wystarczy w przyszłym roku zabrać IPN 200 mln i telewizji pół miliarda. To daje 700 milionów. Taka kwota wystarczy na w/w zasiłki dla ponad 116 tysięcy niepełnosprawnych. Z IPN będzie płynęło mniej fałszu, z partyjnej TVP mniej prymitywnej propagandy. Czołowi propagandziści TVPiS nie muszą zarabiać po 40 tys. złotych miesięcznie. Np. 20 tys. to też byłoby aż nadto. W administracji i w Sejmie będą propagandowe cięcia finansowe, ale PiS-owscy propagandziści i spece od pisania historii na nowo dławią się kawiorem. Można jeszcze wspomnieć o Polskiej Fundacji Narodowej i paru innych miejscach, gdzie publiczne pieniądze wpadają niczym w czarną dziurę, a dla niepełnosprawnych nie ma. Nie ma, bo są ważniejsze wydatki, partyjne wydatki.

Czesław Cyrul

Pomnik Łupaszki w Krakowie, bardzo kontrowersyjnego żołnierza wyklętego,  został oblany czerwoną farbą. Łupaszka przez dzisiejsze władze uznawany jest za bohatera, choć ma krew niewinnych na rękach. Przypomnę, że pomnik innego „bohatera”na Podhalu, Kurasia, na którego AK wydała wyrok śmierci, uroczyście odsłaniał prezydent Kaczyński. To wielki wstyd.
Jaki wynika wniosek z oblania farbą pomnika Łupaszki? Taki, że fałszywych bohaterów, na siłę wsadzanych na pomniki, czeka podobny los: oblewanie farbą, burzenie, społeczny ostracyzm,itp. Widocznie nachalność w gloryfikowaniu kontrowersyjnych postaci zaczyna wychodzić obywatelom bokiem. I takie ekscesy zdesperowanych obywateli, którzy nie mogą pogodzić się z fałszowaniem historii, będą się nasilać.
Ci, którzy niszczyli pomniki Lenina są dzisiaj bohaterami. Kim będą ci, którzy zaczną niszczyć pomniki Łupaszki, Ognia i innych im podobnych? Jak będą tolerowane setki, a może i tysiące pomników prezydenta Kaczyńskiego, tysiące nazw ulic jedynie słusznych bohaterów? Jak będzie ocenione wymazywanie nazwiska Wałęsy z historii i uznawanie go za zdrajcę? Czy i kiedy wróci on do oficjalnego panteonu wielkich Polaków, jak po latach Piłsudski, który co prawda w ostatnich latach swojego życia zupełnie zapomniał o demokracji, ale jednak wielkim Polakiem był i swoje zasługi w odzyskiwaniu niepodległości miał.
To oblanie farbą pomnika Łupaszki jest symbolem i znakiem. Władzo nie przeginaj w fałszowaniu historii.
Czesław Cyrul