Miesięczne archiwum: Maj 2014

Rząd ludowy PO i PSL zapowiada huczne obchody 25-lecia wolności i z ochotą sypnie przy tej okazji groszem zaprzyjaźnionym firmom PR-owym. Wspierające rząd organy medialne na wyścigi ogłaszają konkursy człowieka wolności, sportowca 25-lecia, wydarzenia itp. Wystarczyła jednak śmierć jednego komunisty, aby zobaczyć jak powierzchownie jako Naród tę wolność potraktowaliśmy.

Czytaj dalej

Nie zabierałem dotąd głosu w sprawie wypadku spowodowanego przez prezydenta Wrocławia. Wiele na ten temat już powiedziano i uznałem, że zachowanie pewnego dystansu w obliczu ewidentnego cierpienia, jakiego doświadcza Rafał Dutkiewicz, jest właściwe. Pod koniec ubiegłego tygodnia doszło jednak do dwóch wydarzeń, które każą przerwać milczenie.

Czytaj dalej

Zgodnie z przewidywaniami premier Donald Tusk rozpoczął swoje przemówienie po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów kąśliwą uwagą pod adresem głównej partii opozycyjnej: „Który to już raz z rzędu, ósmy czy dziewiąty?”

Czytaj dalej

Jest dobrym zwyczajem, że politycy pełniący funkcje publiczne, np. ministrowie, wojewodowie itp., na czas kampanii wyborczej biorą urlop. Tak też teoretycznie dzieje się podczas obecnego wyścigu do Europarlamentu. Startujący z list Platformy Obywatelskiej ministrowie Bogdan Zdrojewski i Stanisław Huskowski ogłosili światu, że swoją kampanię prowadzą w czasie wolnym od pracy

Czytaj dalej

Takich słów użył sędzia we Wrocławiu, skazując na drakońskie wyroki młodych ludzi za zakłócenie wykładu komunistycznego zbrodniarza Zygmunta Baumana. Jeśli kogoś razi moje określenie, to przypomnę, że major Bauman był oficerem politycznym w Korpusie Bezpieczeństwa Publicznego, w stalinowskiej Polsce odpowiedniku NKWD. Dowodził też bezpośrednio w akcjach bojowych przeciwko „bandytom”, czyli niepodległościowemu podziemiu. I za to właśnie został odznaczony. Dodam, że KBW jest na liście formacji zbrodniczych systemu komunistycznego.

Czytaj dalej

Kampania do Parlamentu Europejskiego nabiera rumieńców. Dokładniej mówiąc – nabiera patyny. Józef Pinior zarzucił Rafałowi Dutkiewiczowi zawłaszczanie historii Wrocławia. Chodzi o słynne 80 milionów złotych, które w 1980 roku dzięki brawurowej akcji kilku działaczy Solidarności uratowano przed przejęciem przez komunistyczne władze stanu wojennego.

Czytaj dalej

Dla zwolenników tępych reklamówek rządu synonimem salonu jest Unia Europejska. Oczywiście najlepiej, gdyby Polskę reprezentowali tam ludzie własny kraj traktujący raczej z dużą dozą obrzydzenia. Bo przecież my, Polacy jesteśmy tacy zaściankowi, nienowocześni i pewnie też mało kulturalni na tle innych nacji.

Czytaj dalej