Miesięczne archiwum: Wrzesień 2014

W roku 2001 Sejm przyjął ustawę o „Programie dla Odry-2006”. Miała ona zagwarantować, że zostaną podjęte niezbędne inwestycje przeciwpowodziowe w dorzeczu Odry po zniszczeniach z 1997 roku. W nazwie rządowego programu zawarto planowaną datę zakończenia inwestycji. Co roku w budżecie państwa zapisywano na ten cel kwoty rzędu 80-100 milionów złotych. Potrzeby były tak ogromne, że w ten sposób zamierzonego celu nie dało się osiągnąć. Dlatego w lipcu 2007 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński podpisał umowę z Bankiem Światowym na finansowanie dwóch podstawowych dla bezpieczeństwa dorzecza Odry inwestycji: suchego zbiornika w Raciborzu oraz Wrocławskiego Węzła Wodnego. Niestety, rząd Tuska potrzebował aż pięciu lat, aby te inwestycje rozpocząć.
Czytaj dalej

Był taki minister, który twierdził, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. Dorzucił coś jeszcze o kupie kamieni. Ministra już nie ma, a państwo polskie dalej sprawia  wrażenie bytu wyłącznie teoretycznego. Mamy tego również dowody we Wrocławiu i to niestety dowody tragiczne. Zmarł ośmioletni chłopiec, bo szpital przy ul. Borowskiej odmówił udzielenia pomocy ciężko rannemu w wypadku drogowym dziecku. Lekarze, o zgrozo, nie poczuwają się do winy. Co jednak w tej sytuacji robi rzeczone państwo polskie? Otóż najwyższy rangą przedstawiciel państwa na terenie województwa oświadcza, że problemu nie widzi. Oto jego słowa:  „Jestem przekonany o tym, że cała akcja przebiegała prawidłowo i nie ma zastrzeżenia do systemu. Odbywało się to wszystko w minutach. Czas podejmowania pewnych czynności do ich realizacji był bardzo krótki. W związku z tym, trudno jest arbitralnie ocenić, kto tutaj zawinił.”

Czytaj dalej

W tym roku można się było spodziewać, że obchody 75 rocznicy napaści Związku Sowieckiego na Polskę będą miały szczególną oprawę. Nie tylko dlatego, że rocznica jest okrągła. Głównym powodem powinna być sytuacja za naszą wschodnią granicą, gdzie toczy się regularna wojna. Rosja, prawny spadkobierca ZSRS, dokonała zbrojnej inwazji na Ukrainę. Wydawało się, że ten fakt powinien otworzyć ludziom oczy co do istoty rosyjskiego reżimu. Nasi sojusznicy na Zachodzie ciągle jednak zdają się nie widzieć odradzającego się imperializmu. Zestrzelenie cywilnego samolotu z 300 osobami na pokładzie wywołało wprawdzie potężny wstrząs, ale jak się szybko okazało – tylko chwilowy. Widomym tego znakiem jest realizacja przez Francję kontraktu na dostawę do Rosji nowoczesnych okrętów. Pierwszy z nich z rosyjską załogą na pokładzie płynie już do odbiorcy.

Czytaj dalej

O legendarnej już wręcz hojności Rafała Dutkiewicza pisałem kilka tygodni temu, kiedy to lekką ręką dorzucił okrągłą sumkę do remontu kościoła. Przewidywałem, że takich okazji w okresie kampanii wyborczej będzie więcej. Nie sądziłem jednak, że beneficjentem będzie tym razem instytucja kultury i to innego szczebla samorządu.

Czytaj dalej

Przed wojną na Wołyniu oprócz Polaków i Ukraińców mieszkali też przedstawiciele innych narodowości. Z większych grup wymienić należy Żydów, Niemców, Czechów, Ormian. Była to bardzo bogata mieszanka kultur, religii, języków. Druga wojna światowa zmieniła wszystko – ludobójstwo, wysiedlenia, zniszczenia w dziedzictwie materialnym tej ziemi. Ludzie, którzy stamtąd pochodzą, na szczęście pamiętają o swoich korzeniach, kultywują tradycję. I to nie tylko w Polsce. Działacze wrocławskiego Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej dotarli do podobnych stowarzyszeń w Czechach i w Niemczech.

Czytaj dalej

Westerplatte i Wieluń to dwa obrazy, które stają nam przed oczami każdego pierwszego dnia września. Na jednym z nich widzimy bohaterstwo polskich żołnierzy, na drugim bestialstwo niemieckiego agresora bombardującego bezbronne miasto, atakującego szpital. Przez prawie sześć następnych lat tak będzie wyglądał każdy dzień w okupowanej Polsce.
Czytaj dalej